Czerwonym szlakiem na biegówkach w Zawierciu

9 lutego 2019

09.02.2019

Pogoda z każdym dniem przybliża nas do wiosny. Korzystając nadal ze śniegu w lesie, ruszamy na kolejną przygodę biegówkową. Tym razem rozpoczynamy z samego rana, kiedy śnieg jest jeszcze zmrożony i łatwiej się biegnie a poranek wita nas czerwonym niebem.

Dziś postanawiamy ruszyć czerwonym szlakiem. Po drodze mijamy przepływający strumyk, który już czuje wiosnę i odkrył swoje oblicze spod lodu. Trasa bez śladu, więc sami go tworzymy. Śnieg jest lekko zmrożony więc dobrze się biegnie. Po trasie nikogo nie spotykamy. Oczywiście selfie musi być 🙂

Po pewnym czasie skręcamy z czerwonego szlaku w prawo, gdzie przebiega droga awaryjna energetyki. Tutaj jakiś dobry człowiek założył ślad, więc odnawiamy go biegnąc przed siebie, po drodze spotykając sarenki, będąc sam na sam z otaczającą nas przyrodą. Docieramy do miejsca, gdzie śniegu zaczyna już brakować i musimy zawrócić. Wracamy ponownie tą samą trasą, by ostatecznie osiągnąć 15 km na nartkach. Kolejna wspaniała zimowa przygoda dobiegła końca.

Reklamy

Zima w Zawierciu trwa a wraz z nią cieszymy się biegówkowo

26 stycznia 2019

26.01.2019

Mrozik w ostatnich dniach daje się we znaki, dodatkowo przybyło „białego puchu”. Idealne warunki na biegówki. Ponownie wykorzystujemy pogodę a nasze miny mówią same za siebie.

Ponowne przetarcie naszego śladu i bieganie trwa.

Zima też jest fajna i można ją pokochać co widać po naszych twarzach.

Po pewnym czasie biegania w pochmurnej pogodzie, nadeszła zamieć śnieżna, która zamieniła krajobraz dokoła nas w bajkę. Mimo, iż śnieg pchał się nam w oczy i oblepiał nas jak bałwany, nie przeszkadzało to nam a wręcz sprawiało przyjemność. Ponownie wybiegane ponad 13 km.

Biegówkowo w lesie zawierciańskim

20 stycznia 2019

20.01.2019

Ponownie wracamy na nasz ślad zrobiony dwa dni wcześniej.

Wreszcie pojawia się też słońce, które jeszcze bardziej poprawia nam humor.

Biegamy nartkowo, wybiegając ponad 13 km.

Kolejne szaleństwo na nartkach

18 stycznia 2019

18.01.2019

Korzystając z dobrych warunków zimowych ruszamy na kolejną wyprawę biegówką w zawierciańskim lesie. Okoliczności przyrody sprzyjały, spora warstwa zmrożonego śniegu dawała dobre odbicie a przyroda okryta „białą pierzynką” cieszyła nasze oczy.

Przygotowanie w bocznym dukcie śladu biegówkowego. I wybieganie ponad 12 km.