Na Obidową zawsze można liczyć…

23.01.2016

Zakopianka o poranku w okolicach Rabki z widokiem na „budzące się” Tatry w drodze do Obidowej.

1434

Podobnie jak zeszłej zimy teraz też sezon rozpoczęliśmy w Obidowej w małej miejscowości w Małopolsce, powoli stającej się mekką narciarstwa biegowego. Lokalni działacze walczą z zapałem, żeby stworzyć tutaj prawdziwy ośrodek narciarstwa biegowego. Widać już zmiany: pojawiły się nowe miejsca parkingowe, izba z możliwością napicia się gorącego napoju, wypożyczalnia nart i co najważniejsze dla nas biegaczy nowa trasa w dolinie potoku Obidowiec równie urokliwa jak doliną potoku Lepietnicy.

1435

Trasy jak zawsze dobrze przygotowane, jedynie w niektórych miejscach troszkę utrudnień ze względu na wyrąb drzewa dotyczyło głównie trasy doliną potoku Lepitnicy ale można przeżyć.

1436

1437

1438

Kilkudniowy opad śniegu stworzył warunki do biegania na nartkach może nie idealne ale dało już się spokojnie rozpocząć sezon. Także sam krajobraz dookoła zrobił się cudowny w tej białej „kołderce puchowej”.

1439

Czego chcieć więcej zimą… rozpierała nas sama radość…

1440

Cudowny, niepowtarzalny, bajkowy krajobraz tak jest w okolicach Obidowej.

1441

Nawet minus dwadzieścia stopni nie powstrzymała nas. Mogliśmy poczuć się jak na dalekiej wschodniej Rosji.

1442

1443

1444

1445

1446

Reklamy

Tagi:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: